Poszkodowani do Rzecznika Ubezpieczonych
Towarzystwa ubezpieczeniowe często w niezadowalający sposób rozwiązują kwestię wypłaty odszkodowań za wypadki, niejednokrotnie odmawiając przyznania zadośćuczynienia lub znacznie zaniżając jego wysokość. Jeżeli jest to dla nich korzystne, stosują jedną miarę dla różnych przypadków, uzależniając wartość świadczenia od rozwiązania zastosowanego w innej – pozornie – podobnej sytuacji.
Wskutek skarg poszkodowanych do Rzecznika Ubezpieczonych oraz konkretnych przypadków spraw sądowych na temat wspomnianych praktyk postanowił wypowiedzieć się Sąd Najwyższy. Zgodnie z jego wyrokiem z dnia 29 maja 2008 r. (sygn. akt II CSK 78/08) ubezpieczyciele są zobowiązani do rozpatrywania okoliczności wpływających na wysokość odszkodowania indywidualnie w zależności od osoby poszkodowanej bez kierowania się wysokością zadośćuczynienia wypłaconego w innym przypadku. Nie można bowiem w sposób wymierny i jednoznaczny stwierdzić, że szkody fizyczne, a przede wszystkim psychiczne, nawet wyrządzone wskutek podobnych obrażeń i w związku z analogiczną sytuacją życiową, faktycznie są takie same, jak w przypadku innej osoby.
Wyrok ten jest oczywiście nie tylko ważną instrukcją dla towarzystw ubezpieczeniowych, ale przede wszystkim istotną wskazówką dla sądów powszechnych.
Podobne:
